Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Zajebisty dzień
Dziś musze powiedzieć że dzień był zajebisty. Wstałem o 9, a o 11.10 przed blokiem i mieliśmy iść pod pogotowie. Spokojnie jeszcze nie idę leczyć się na głowe

.
Poszliśmy tam i zaczeliśmy trening. Był zajebisty...
Najpierw Park sienkiewicza.
Wchodziliśmy na drzewa, robiliśmy Verticale, salta, itp.
Uwielbiam ten sport. Zapomniałem o wspinaniu się po filarach i konwera wpadł by do rzeki. Nie wiele brakowało.
Zazamcze
Po przejśćiju połowy parku poszliśmy na zamek tam zwiedziliśmy dużo miejscówek. Niby stare, a jednak nowe. Ogólnie pochodziliśmy po zamku i poskakaliśmy. Paweł poszedł na GLOBIEGO. Gdzie musiał się zmierzyć ze swym przykrym przeżyciem (kto wie to wei o co chodzi

). Później elektryk. Fajna tam była klatka zrobiona z drabinek (bajer). Późnie troche się jeszcze poskakaliśmy i pojechaliśmy TESCO-wym na chacięte

.
StiflerPK 20/08/2006 16:30:35 [
Powrót]
Komentuj
a zapomniałeś powiedzieć że główka przyjebalem w rurrke :P
Konw3Ra 20/08/2006 18:58:41
| brak www IP: 84.205.211.7
dwa słowa - wypas było!! =D
Banan 20/08/2006 16:51:40
| brak www IP: 84.205.223.218
| Powered by
blog 4u |